Prowadzi w Przystanku11 warsztaty piekarnicze z pieczenia chleba na zakwasie – to najczęściej, ale i wszelkiego pieczywa oraz pizzy.
Pasjonat chleba, piekarz i człowiek, który o pieczywie potrafi mówić godzinami. Założyciel katowickiej piekarni rzemieślniczej Wolny Chleb, przez lata doskonalił swoje receptury, piekąc w domu dla rodziny, przyjaciół i sąsiadów. Z czasem domowe eksperymenty przerodziły się w decyzję o stworzeniu własnej, małej rzemieślniczej piekarni – właśnie Wolnego Chleba.
Jego największą pasją jest pieczywo we wszystkich możliwych odsłonach. Nie ma znaczenia, czy mówimy o chlebie na zakwasie, pieczywie drożdżowym, chrupiących bułkach, puszystej chałce czy cieście na pizzę. Zna techniki, proporcje, procesy fermentacji i sposoby łączenia składników, a przede wszystkim wie, jak wytłumaczyć je tak, żeby nawet skomplikowane piekarskie zagadnienia nagle stały się proste.
Na warsztaty przywozi własny zakwas i dzieli się nim z uczestnikami. To nie jest więc tylko wiedza przekazywana podczas zajęć – każdy może dostać kawałek zakwasu, zabrać go do domu i rozpocząć własną przygodę z pieczeniem.
Jego repertuar piekarski obejmuje chleby i pieczywo z całego świata. Bajgle, cebularze i amerykańskie inspiracje, arabskie pieczywo przygotowywane na patelni, pieczywo skandynawskie, francuskie i włoskie, w tym focaccia i ciabatta. Do tego oczywiście chleby na zakwasie i na drożdżach, a także niezliczone eksperymenty z mąką, fermentacją i dodatkami.
A jeśli ktoś miał okazję spróbować jego chałki z kruszonką, ten wie, że w tej kategorii poprzeczka jest naprawdę wysoko.
W Przystanku11 prowadzi warsztaty pizzy, podczas których pokazuje aż trzy różne podejścia do ciasta: pizzę neapolitańską, pizzę rzymską oraz coraz bardziej poszukiwaną pizzę chicagowską. Każda z nich wymaga innego ciasta, innych proporcji, techniki przygotowania i sposobu wypieku. I właśnie te różnice najbardziej go fascynują.
Nie zagniesz go pytaniem o technikę pieczenia, fermentację czy łączenie składników. Lubi eksperymentować, testować i szukać odpowiedzi na pytanie „co się stanie, jeśli…?”. A potem potrafi tę wiedzę przekazać bez zbędnego komplikowania.
Przekąski na imprezę? Pieczywo na święta? Domowy chleb? Pizza? Jeśli coś wyrasta, fermentuje albo trafia do pieca, to bardzo możliwe, że on już to przetestował.
Na jego warsztatach pieczenie przestaje być tajemną sztuką. Zaczyna być procesem, który można zrozumieć, opanować i przede wszystkim polubić.
Jego marzeniem jest napisać własną książkę, i tego mu życzymy.
Prowadzi warsztaty:
Podczas warsztatów Adrian pokazuje, jak przygotować odpowiednio ugotowany i doprawiony ryż, jak…
Tajlandia zaczyna się od smaku.
To warsztaty dla osób, które kochają owoce morza…
Chcesz nauczyć się piec prawdziwy chleb na zakwasie i zrozumieć, co dzieje…
Zapraszamy na wyjątkowe, jesienne warsztaty pełne smaków prosto z Włoch!
Będzie to pierwszy…